.

.

środa, 9 kwietnia 2014

DIY - aranżacja ściany

Natknęłam się ostatnio na bardzo ciekawy sposób przystrojenia ściany i chciałabym się z Wami tym odkryciem podzielić :D

Powiem szczerze, że nigdy mi taka opcja przez myśl nie przeszła. Oczywiście wiadomo, że można kupić gotową naklejkę, w założeniu której jedyna trudnośc - to równe przyklejenie jej na ścianię.  Np. taką:


Ale można "wstawić" na ścianę dokładnie to co chcemy.

Zresztą zobaczcie sami o co chodzi ;)



Tu mamy rezultat końcowy:


A teraz jak to zrobić, krok po kroku.

1. Sytuacja wyjściowa:


2. Sekretne narzędzia :)

Obraz ma być czarno-biały, więc jako że ściana jest biała, potrzebna będzie tylko czarna farba, pędzelki o różnej grubości oraz wałek do pomalowania większych powierzchni.
I oczywiście projektor, który wyświetli na ścianie to, co chcemy namalować :)


3. Wybór obrazu

Tutaj został wybrany kadr z filmu "Siedmiu samurajów" Akiro Kurosawy z 1954 roku. Ja na pewno wybrałabym inny "motyw"...ale co kto lubi. Do męskiego mieszkania jak znalazł :)



4. Uproszczenie obrazu

Należy teraz wgrać obraz na darmowy portal inkscape (www.inkscape.org) i przekształcić go w czarno-białe płótno. Następnie wyregulować niektóre parametry obrazu oraz usunąć niepotrzebne jego części. (tu obraz wyeksportowany jako bitmapa o rozdzielczości 1280x720)



5. Pierwsza projekcja obrazu = przeniesienie obrazu na ścianę

Najważniejsze!! Rzutnik musi być ustawiony baaardzo stabilnie, tak żeby przez najbliższe parę godzin nie drgnął nawet o milimetr. :) o ile chcemy, żeby nasze dzieło dobrze wyglądało :)


6.  Negatyw

Ustawienie negatywu zdecydowanie ułatwi nam malowanie. Wystarczy po prostu pomalować wszystko to, co jest jasne, no może z wyjątkiem wskaźnika myszy po lewej stronie :P



7. Czas na malowanie

Najpierw zostały pomalowane wszystkie granice pędzlem 2mm, następnie resztę wypełniono pędzlem 12mm a wałka użyto do malowania większych powierzchni.


8. Po 7 godzinach koniec zabawy :)




Jak Wam się podoba? Trochę zachodu jest, ale jak ktoś lubi samodzielnie wszystko robić... to może warto spróbować?


J.



Source:  AllPostersIMGUR

12 komentarzy:

  1. Wow!!!! to doskonałe słowo by opisać efekt:) pracowity pomysł i wymaga cierpliwości ale jaki efekt jest :)))))))))))))))))-----WSPANIAŁY

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie to samo pomyślałam: WOW!

    OdpowiedzUsuń
  3. 7 godzin?!?! Podziwiam cierpliwość malarza... Ale efekt zachwycający, fakt

    OdpowiedzUsuń
  4. ekstra pomysł, na pewno mega pracochlonny ale co się nie zrobi dla takiego efektu, a jest nieziemski :) pozdrawiam i zapraszam skromnie do siebie :)
    http://martawieclaw.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. A już chciałam napisać, że wiem jaka agencja reklamowa to zrobiła, a później doczytałam, że wszystko samodzielnie malowane - wielki szacun ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, niesamowite, w taki sposób można namalować wszystko.Bardzo inspirujące.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Praca się opłaca ;) imponujące efekty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekt rewelacja, czarna naklejka na białych ścianach jest bardzo stylowa i nowoczesna !

    OdpowiedzUsuń
  9. Naprawdę fantastyczna robota. Wiele osób w ostatnim czasie decyduje się na samodzielnie ozdabianie ścian jakimiś motywami. W sumie ten kadr na ścianie prezentuje się nie jak szablon, ale jak fototapeta. Goście na pewno będą zaskoczeń jak dostrzegą, że jednak to wszystko było malowane ręcznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, przepiękne, aż zaczynam myśleć, by eksterminować z mojego domu PRL i starą boazerię zastąpić nieco sreetartową lub industrialną metamorfozą. A to, co powstało na powyższych obrazkach to jedno z piękniejszych rozwiązań, jakie widziałam. Czapki z głów, boazeria ze ścian:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt zaskakujący! Niby tylko szkic i zarys na białej ścianie, a jak wiele wnosi.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny sposób na przyozdobienie ściany. Przyznam szczerze, że sposób fajny i wcześniej mi nie znany. Efekt końcowy - zawodowy. :)

    OdpowiedzUsuń